czemu służą ukazywane w kulturze obrazy idealnego świata
Świat alternatywny

Czemu służą ukazywane w kulturze obrazy idealnego świata?

Obrazy idealnego świata istnieją tak długo, odkąd człowiek wyszedł z jaskini i zaczął tworzyć pierwsze wizje realności zagrobowej. Od tego czasu minęło nieco lat, a one wciąż się pojawiają, choć ostatnio jak gdyby coraz mniej… Nasuwa się pytanie, po co nam takie utopie?

Utopia – czyli Nie-miejsce

Podobno kiedyś było lepiej. Mówi się do od wieków, prawdopodobnie średniowieczni starcy w, dajmy na to 1348 roku, narzekali na młodzież, mówiąc że zeszła na psy, że za lat ich młodości było zupełnie inaczej. To, czego nie ma, jest zawsze lepsze od tego, co jest. Bo wszystko złego, co nas spotyka, dzieje się w tych czasach. Najwięcej zalet mają dzieje, które nigdy nie istniały, mają zaś wymiar mitów i legend. Jedną z bardziej znaną i starszą utopią jest raj, który znamy z Księgi Rodzaju. Para pierwszych ludzi wiodła beztroskie życie, kiedy nie trzeba było w znoju zarabiać na chleb. Niestety zostali wygnani z ogrodu Eden i nie ma już do niego powrotu. W tym wypadku chodzi o to, byśmy mogli się pokrzepić myślą o tym, że nie zawsze tak było. Wyobrażenie idealnego świata jest kojące, działa jak opium. Jest to sztuczny raj.

Tworzenie idealnych światów jest często eksperymentem myślowym przybierającym szatę najczęściej utworu literackiego czy filmowego. Twórca sprawdza, jak mogłoby to wyglądać, natomiast odbiorca idzie tokiem tego eksperymentu. Jest to również popis wyobraźni artysty.

Nieraz idealny świat ma być jak gdyby nagrodą za chwalebny żywot. Jest też motywacją, by znosić troski i cierpienia, które miałyby wieść do niebiańskich wrót… A tam już wszystko będzie inaczej…

Obraz idealnego świata wskazuje nam wyraźnie, że aktualny świat jest pełen wad… Jednak pamiętajmy, że utopię dzieli tylko jeden krok to jej przeciwieństwa – czyli dystopii. Obecnie w kulturze jest wiele przedstawień “upiornego miejsca” czy też “piekła na ziemi”… niektóre do złudzenia przypominają “utopie”… Niewykluczone więc, że żyjemy w najlepszym ze światów – mimo wszystko. Pamiętajmy też, że co jest dla kogoś światem idealnym, dla innego będzie istną gehenną.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *