jakie zwierzęta żyją na pustyni
Świat zwierząt

Jakie zwierzęta żyją na pustyni?

Pustynia może wydawać się ziemią jałową, na której życie nie ma prawa się rozwijać. Tymczasem jest zupełnie inaczej, gdyż wiele zwierząt reprezentujących rozmaite gromady świetnie się przystosowało do, przyznajmy, trudnych warunków. W tym artykule prezentujemy kilka stworzeń, które mają zadziwiające cechy przystosowawcze.

Moloch straszliwy

Zaczynamy od pewnej jaszczurki. Już sama nazwa budzi w nas respekt i zaciekawienie. Rzeczywiście zwierzę to wygląda dość przeraźliwe. Jest bowiem najeżone potężnymi kolcami. Rzeczywiście, jak można przypuścić, służą mu to obrony. W odróżnieniu od innych jaszczurek, moloch nie jest tak bardzo ruchliwy i przez dłuższy czas pozostaje w miejscu. Wówczas to pożywia się mrówkami, które stanowią główny składnik ich diety. Kolce odstraszają potencjalnych agresorów, to prawda, lecz mają takżę inną, równie ważną funkcję. Skrapla się na nich para wodna i przez specjalne kanaliki wędruje bezpośrednio do pyszczka owego gada. Może on więc wytrzymać długo bez dostępu do źródła wody.

Żmija karłowata

Na pustyni Namibijskiej żyje reprezentant żmij – żmija karłowata. Porusza się dość nietypowo, bo bokiem, pozostawiając charakterystyczny ślad. Ruchem tym sprawnie porusza się po piaszczystym i wydmowym terenie, a poza tym w trakcie poruszania ciało gada tylko w dwóch punktach styka się z nagrzanym podłożem. Interesująco przedstawia się również strategia polowania żmii. Zakopuje się w piachu, pozostawiając na zewnątrz wyłącznie łebek oraz koniec ogona, który imitując owada wabi potencjalne ofiary.

Afrowiórka namibijska

Prezentujemy kolejnego reprezentanta namibijskiej ziemi. To afrowiórka namibijska, dość blisko spokrewniona z susłem moręgowanym, który występuje na Opolszczyźnie. Co jest w niej takiego niezwykłego? Otóż dysponuje ona okazałym puszystym ogonem, który w razie potrzeby służy zwierzątku jako… parasol.

Fenek

Na koniec wspominamy o jednym z bardziej znanym przez Polaków stworzeniu pustynnym – to fenek, sympatyczny lisek obdarzony nieproporcjonalnie dużymi uszami.

Do czego mogą mu służyć? Oczywiście do lepszego słyszenia. Rzeczywiście pomagają mu natrafić na trop żuczków. A dodatkowo są jak wentylatory, bowiem naczynia krwionośne, które się w nich znajdują, odprowadzają z ciała nadmiar ciepła.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *