Kolejna witryna oparta na WordPressie

Porady

Najlepsze porady na kaca

Po ciężkim tygodniu z radością myślimy o odpoczynku, zabawie, spotkaniu z przyjaciółmi. A jak zabawa, to pojawia się też małe co nieco na rozluźnienie. Brzmi znajomo? Jasne że tak, bo wieczór z kieliszkiem w ręku to rzecz ludzka. Problem pojawia się, gdy troszkę się zapomnimy. Zabawie to nie szkodzi, ale ranek może już być mniej przyjemny.

Ból i zawroty głowy, brak siły, aby podnieść się z łóżka, żołądek przyciśnięty do pleców, wymioty i suchość w gardle – czyli kac. Profesjonalnie to zatrucie alkoholowe, które jest reakcją organizmu na działanie matabolitów w alkoholu oraz odwodnienie. A tak po ludzku, to ból, ból i jeszcze raz ból. I obietnica – już nigdy więcej. Ale na szczęście jest kilka sprawdzonych sposobów, które pomogą nam przetrwać. Oto porady na kaca.

1. Bądź mądry, zapobiegaj

To najlepszy sposób na uniknięcie porannego kaca. Kontrolujmy ilość wypijanego alkoholu, róbmy przerwy w piciu, podczas których nawadniajmy organizm wodą. Nie pomożemy sobie, jeśli będziemy mieszać rożne rodzaje trunków. Zanim wybierzemy się na imprezę, zjedzmy pełnowartościowy posiłek, który spowolni wchłanianie alkoholu. Niech to będą zdrowe tłuszcze, białko, produkty bogate w witaminę C.

2. Pomoc z apteki

Jeśli czujemy, że potrzebujemy silnego wsparcia – w aptekach znajdziemy sporą ofertę różnych preparatów, które pomagają złagodzić objawy kaca. Niestety nie istnieje jeden cudowny lek, który sprawi że poczujemy się jak nowo narodzeni, ale środki bogate w potas, sód czy glukozę z pewnością pomogą nam dojść do siebie.

3. Sprawdzone domowe sposoby

Pierwsze od czego warto zacząć to wstać z łóżka, otworzyć okno i poczuć świeże powietrze. Mimo braku sił, warto wziąć zimny prysznic. Alkohol odwadnia, więc zacznijmy ten dzień od uzupełnienia płynów, najlepiej niech będzie to woda z cytryną i miodem, a jeśli męczą nas mdłości – dodajmy jeszcze świeży imbir. Mało kto marzy w taki poranek o jedzeniu, ale warto się przełamać. Przygotujmy sobie bogate w białka czy węglowodany śniadanie, a dzięki temu szybciej staniemy na nogi. Dobrym pomysłem będą jajka, które dzięki cysteinie przyspieszą usuwanie szkodliwych substancji z wątroby. Aby uzupełnić witaminy i pierwiastki, które wypłukaliśmy sobie z organizmu, sięgnijmy po bogaty w witaminę C i B sok z kiszonej kapusty lub kwas buraczany. Żeby dostarczyć sobie dużej dawki potasu dobrze jest wypić sok pomidorowy. Złagodzi to nam drżenie ciała i kołatanie serca. A jeśli już uda się nam przetrwać do południa, zjedzmy na obiad kwaśną zupę – najlepiej sprawdzi się żurek.

Jeśli będziemy już na tym etapie, nie dajmy się namówić na słynne leczenie “klina klinem”. Lepszym pomysłem będzie popołudniowy spacer. I wtedy jest szansa, że kolejny poranek będzie już dużo przyjemniejszy.




ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *