Śmiertelny wypadek w hucie szkła w Częstochowie

Jedna osoba nie żyje a dwie są ranne, to skutki wypadku, do którego doszło w środę wieczorem w hucie szkła Stolzle w Częstochowie. Według wstępnych ustaleń śledczych podczas przepompowywania kwasu z jednego zbiornika do drugiego, poparzonych zostało trzech pracowników. Niestety jeden z mężczyzn zmarł po przewiezieniu do szpitala. Dwóch pozostałych rannych w wypadku pracowników huty pozostaje pod opieką lekarzy. Początkowo nie wydawało się, że stan poszkodowanych jest aż tak poważny. Najprawdopodobniej opary kwasu spowodowały u poszkodowanych duże obrażenia wewnętrzne. Jeden z rannych jest w bardzo ciężkim stanie. Na piątek zaplanowano sekcję zwłok zmarłego 30-latka. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa Częstochowa – Północ, która zdecydowała m.in. o powołaniu biegłego z zakresu wypadków przy pracy.