Śledczy badają czy w Częstochowie propagowano faszyzm

Policjanci z częstochowskiego wydziału kryminalnego prowadzą postępowanie dotyczące propagowania faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego. Śledczy zabezpieczyli metalowe tabliczki, zapalniczki i scyzoryki ze znakami swastyki i napisami w języku niemieckim. Przedmioty te znaleziono częściowo na jednym ze stoisk na targu staroci, a częściowo w mieszkaniu mężczyzny, który miał nimi handlować.

W połowie grudnia 2017 roku oficer dyżurny z komisariatu III w Częstochowie otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednym ze stoisk na targu staroci ktoś handluje metalowymi tabliczkami ze znakami i napisami propagującymi faszyzm. Policjanci zabezpieczyli 6 sztuk wskazanych przedmiotów. Podczas przeszukania mieszkania właściciela stoiska mundurowi ujawnili jeszcze 25 podobnych tabliczek, a do tego zapalniczki i scyzoryki ze znakiem swastyki. Przedmiotami tymi miał handlować 53-letni mieszkaniec Bytomia. Śledczy ustalają wszystkie okoliczności tej sprawy. Znacząca dla postępowania będzie między innymi opinia biegłego co do treści utrwalonych na zabezpieczonych przedmiotach. Stróże prawa wyjaśniają, czy w tym przypadku doszło do przestępstwa związanego z propagowaniem faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego.

Przestępstwo to jest zagrożone grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

źródło: KMP Częstochowa