Raków pokonuje Legionovię 5:1

Piłkarze Rakowa Częstochowa po dwóch porażkach w rundzie wiosennej chcieli w sobotę zrehabilitować się przed własną publicznością. Na Limanowskiego przyjechała Legionovia Legionowo. Pierwsza połowa spotkania rozgrywana w strugach deszczu mogła mocno rozczarować kibiców przybyłych na stadion. Kiedy wydawało się, że na mokrej murawie o wyniku zadecyduje łut szczęścia, czerwono-niebiescy pokazali dlaczego są stawiani w roli faworytów do awansu na zaplecze Ekstraklasy. Do siatki gości trafiali Rafał Figiel w 49 i 91 minucie spotkania, Adam Czerkas w 55 minucie, Tomasz Płonka w 72 minucie oraz Przemysław Oziębała w 80 minucie. Honorowego gola dla gości strzelił w 78 minucie Arkadiusz Madeński. Ostatecznie Raków wygrywa 5:1 i tym samym inkasuje niezwykle cenne 3 punkty do ligowej tabeli.

– Wynik meczu odzwierciedlał to co działo się na boisku – podkreślał po meczu szkoleniowiec Rakowa Marek Papszun:

 

 

– Popełnialiśmy zbyt wiele prostych błędów, z których będzie trzeba wyciągnąć wnioski – zaznaczał na pomeczowej konferencji trener gości Mirosław Jabłoński:

 

 

Kolejny mecz Raków rozegra w najbliższy piątek 24 marca na wyjeździe. Rywalem czerwono – niebieskich będzie ROW 1964 Rybnik. Początek meczu zaplanowano na godz. 18.00.