Kielce jednak bez miejskich rowerów?

Wszystko wskazuje na to, że kielczanie nie będą mogli skorzystać z miejskich rowerów. Rozwiązaniem, które sprawdziło się w wielu miastach nie są zainteresowane władze Kielc podkreślając, że jest to inwestycja zbyt droga i Kielcom niepotrzebna. Rozczarowania takim biegiem sprawy nie kryje szefowa klubu PO w Radzie Miasta Agata Wojda:

 

 

– Rowery w wielu miastach stały się doskonałym wsparciem komunikacji publicznej – podkreśla Agata Wojda:

 

 

Miejscy urzędnicy mieli już nawet wstępnie przygotowany plan lokalizacji 30 stacji, które miały obsługiwać 250 rowerów. W tym momencie nic nie wskazuje na to aby plany te zostały wprowadzone w życie w najbliższych latach.