Effector Kielce przegrywa z Espadonem Szczecin po wyrównanej walce 2:3

W sobotni wieczór w Hali Legionów w Kielcach Effector podejmował Espadon Szczecin. Już przed spotkaniem było wiadomo, że mecz będzie wyrównany bo obie ekipy prezentują bardzo podobny poziom. Kibice, którzy pojawili się w Hali nie mogli czuć się zawiedzeni bo spotkanie obfitowało w długie wymiany, zwroty akcji i walkę pod siatką. Pierwsza partia padła łupem gospodarzy, którzy zwyciężyli 25:20. Najbardziej wyrównany był drugi set, w którym to goście okazali się lepsi wygrywając do 24. Trzecia partia również szczęśliwa dla podopiecznych Michała Mieszko Gogola, którzy wygrali w niej do 22. Aby przedłużyć szansę na wygraną Effector w IV secie musiał wspiąć się na wyżyny swoich możliwości i dzięki skutecznym atakom, dobrze funkcjonującemu blokowi oraz koncentracji w obronie gospodarze wygrali 25:23. O wyniku spotkania decydował więc tie-break. Niestety w V partii meczu goście pokazali większy spokój ale przede wszystkim doświadczenie. Espadon wygrał 15:11. Kolejny ligowy mecz kończący rundę zasadniczą siatkarze Effectora rozegrają na wyjeździe. W sobotę 1 kwietnia w Hali Energia zmierzą się ze PGE Skrą Bełchatów.